Żubry Oxford - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 127, wczoraj: 190
ogółem: 161 928

statystyki szczegółowe

Aktualności

Liga

  • autor: bartek.h., 2013-03-03 15:30

Niestety, nie udało się Żubrom wywieźć punktów z Brightwell. Mimo sporej przewagi na boisku przegraliśmy spotkanie 2:3. Po raz kolejny dał o sobie znać brak bramkarza w zespole. Piotr Szafraniec, który stanął w tym meczu  między słupkami, robił co mógł. Niestety przy jednej sytuacji zabrakło mu bramkarskich umiejętności, a przy kolejnej wyraźnie zawinił sędzia, który nie przerwał gry podczas przepychanki zawodników w polu karnym. Ale po kolei.

Drużyna Żubrów od początku ruszyła do ataku, mając w pamięci wrześniową porażkę z Brightwell 0:2. Wynik spotkania bardzo szybko, bo już około 10 minuty, otworzył Tomasz Samoluk. Po tej bramce nasz zespół wyraźnie zmotywowany ruszył do jeszcze odważniejszych ataków. Około 20 minuty Brightwell wyprowadza kontrę prawą stroną boiska i po wrzutce w pole karne, zawodnik przeciwników z najbliższej odległości umieszcza piłkę w siatce obok bezradnego Szafrańca. Ta bramka jednak w ogóle nie załamała naszej drużyny, która cały czas groźnie atakowała. Przed przerwą mieliśmy jeszcze dwie bardzo dobre okazje na objęcie prowadzenia. Najpierw Tomasz Samoluk minimalnie chybił strzelając głową, a chwilę później Sebastian Ciekielski oddał bardzo mocny strzał który dosłownie o centymetry minął słupek bramki.

Drugą połowę rozpoczynamy od silnego pressingu już na połowie rywali i raz po raz zagrażamy ich bramce. Niestety, po jednej z nielicznych akcji Brightwell i niezrozumiałym zachowaniu sędziego tracimy bramkę. Po rzucie rożnym udaje nam się wybić piłkę na około 30 metr. W tym samym czasie dochodzi do przepychanki Hoczyka z jednym z zawodników rywali w naszym polu karnym. Nasz bramkarz widząc całe zajście próbuje rozdzielić tych dwóch zawodników, a pozostali zatrzymują się oczekując przerwania meczu. Sędzia obserwując wszystko z bliska nie przerywa gry, a zawodnik Brightwell z około 20 metrów umieszcza piłkę w niestrzeżonej przez nikogo bramce. Następnie ku zaskoczeniu wszystkich sędzia wskazuje na środek boiska.

Na szczęście i to nie załamało naszych. Po zaledwie kilku minutach Andrzej Krasoń otrzymuje piłkę z głębi pola i znajdując się w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem gospodarzy...trafia prosto w niego. Chwilę później Krasoń znów otrzymuje dobre podanie w polu karnym i tym razem już się nie myli, doprowadzając do wyrównania. Nasza przewaga na boisku jest w tym momencie bardzo duża, a drużyna gospodarzy nie potrafi nawet wyjść z akcją z własnej połowy. Kolejną dobrą okazję ma Tomasz Samoluk, który również w sytuacji jeden na jeden trafia prosto w bramkarza. Kiedy wydawało się, że kolejny gol dla nas to tylko kwestia czasu, gospodarze przejmują piłkę w środku pola i oddają strzał? wrzutka? wybicie? z około 40 metrów po którym piłka leci daleko i wysoko i wpada pod poprzeczką Szafrańca. Trzeba zaznaczyć, że Piotrek próbował jeszcze wypiąstkować piłkę, ale zabrakło mu bramkarskich umiejętności. Do końca meczu nie padły już żadne bramki i niestety drugi raz w tym sezonie zostaliśmy pokonani przez ekipę z Brightwell.

Był to mecz bardzo ciężki w którym byliśmy zdecydowanie lepsi od przeciwnika i w którym wszyscy bez wyjątków zostawili dużo zdrowia na boisku, dlatego ta porażka boli szczególnie. Niestety brak bramkarza bardzo przyczynił się do naszej przegranej.

Skład: Szafraniec - Kruk, Hoczyk, Jurgilewicz, Rogala (Pałka), Hryniów, T.Serednicki, Woliński, Ciekielski, Krasoń, T.Samoluk.

Bramki: T.Samoluk, Krasoń.


  • Komentarzy [4]
  • czytano: [257]
 

autor: ~rozyczka 2013-03-05 17:10:39

avatar Dobry mecz panowie. Lepsza porazka gdzie zostawiles pluca niz zwyciestwo gdy nawet sie nie spociles. Przegralismy bitwe ale nie wojne!! Do boju Zubry olee


autor: ~rozyczka 2013-03-09 23:28:40

avatar tyle bylo komentarzy i zostalama sama :((


autor: ~boniek 2013-03-10 00:45:01

avatar siema rozyczka


autor: ~rozyczka 2013-03-10 09:13:30

avatar hej boniek. co tam slychac ?


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Lusitanos OxfordŻubry Oxford
Lusitanos Oxford 13:3 Żubry Oxford
2018-03-10, 14:00:00