Żubry Oxford - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 94, wczoraj: 190
ogółem: 161 895

statystyki szczegółowe

Aktualności

Liga

  • autor: bartek.h., 2013-03-10 16:59

Zwycięstwem 4:1 zakończył się dzisiejszy pojedynek z ekipą AFC Crowmarsh. Nasz zespół nie zagrał być może wielkiego spotkania, ale dzisiaj liczyły się 3 punkty i zapewnienie dobrego morale przed arcyważnym meczem z Kidlington Royals w następną niedziele.

Do drużyny powrócił słowacki bramkarz Matej Tencer (jedyny do tej pory obcokrajowiec w Żubrach). Mamy nadzieję, że na dłużej i, że nasze problemy z bramkarzem wreszcie się skończą. Do gry powrócił także Rafał Popiołek. Zabrakło niestety Tomasza Serednickiego, który odniósł poważną kontuzję kostki w ostatnim meczu z Brightwell. Życzymy mu oczywiście szybkiego powrotu na boisko.

Goście cały dzisiejszy  mecz grali w dziesięciu i nie przejawiali zbytnio ochoty do gry. Jedyną bramkę jaką udało im się zdobyć, strzelili po szybko wykonanym rzucie wolnym, lobując naszego bramkarza, który stał na dwudziestym metrze. W tej sytuacji nie popisali się nasi obrońcy, którzy dali się zaskoczyć szybko rozegranym, stałym fragmentem gry. Był to gol wyrównujący, gdyż chwilę wcześniej, na prowadzenie wyprowadził nasz zespół Piotr Szafraniec. Przyjezdni jednak nie cieszyli się zbyt długo z remisu, bo zaledwie 7 minut. Andrzej Krasoń dośrodkował piłkę z lewej strony boiska wprost na głowę Tomasza Samoluka, a ten z około 6 metrów umieścił ją w siatce. W chwilę później było już 3:1 dla nas. Tym razem starszy z braci Samoluków - Marcin, wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzelił tuż obok bramkarza Crowmarsh. Przed przerwą gola strzelił jeszcze Andrzej Krasoń, dla którego było to już czwarte trafienie w czwartym kolejnym meczu, a dziesiąte w sezonie.

Druga połowa to właściwie masa nie wykorzystanych, naszych sytuacji bramkowych. Do bramki rywali trafiliśmy tylko raz, po strzale Andrzeja Krasonia, ale wcześniej sędzia słusznie odgwizdał pozycję spaloną Piotra Szafrańca. W 65 minucie na boisku pojawił się Rafał Popiołek, który wrócił do grania,po prawie trzech miesiącach przerwy. Mecz zakończył się naszym pewnym zwycięstwem i w dobrych humorach oczekujemy już na mecz z Kidlington Royals.

 

Skład: Tencer - Kraszewski, Kruk, Pałka, Hryniów(K.Falkiewicz), M.Samoluk, T.Samoluk, Woliński, Krasoń, Ciekielski, Szafraniec(Popiołek).

Bramki: Szafraniec, T.Samoluk, M.Samoluk, Krasoń.


  • Komentarzy [5]
  • czytano: [394]
 

autor: ~rozyczka 2013-03-10 22:03:37

avatar nie jestem szczesliwa z tego powodu ale ???


autor: ~rozyczka 2013-03-10 22:04:27

avatar 33 pkt to 3 pkt i bez komentarza :)))))))


autor: ~roxyczka 2013-03-10 22:05:17

avatar czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham cie ......


autor: ~samotny tulipan 2013-03-11 01:24:07

avatar różyczko, byłaś na meczu?


autor: ~rozyczka 2013-03-12 12:52:44

avatar A bylam . a ty samotny tulipanie ? Widziales mnie ?


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Lusitanos OxfordŻubry Oxford
Lusitanos Oxford 13:3 Żubry Oxford
2018-03-10, 14:00:00